Detektywi zwykle zatrudniani są w biurach detektywistycznych. Trudno jest, w obecnych czasach, prowadzić samodzielną działalność detektywistyczną, chyba, że detektyw, który pracuje sam, przyjmuje odpowiednią do swoich możliwości liczbę zleceń i zatrudnia zaufaną osobę do obsługi sekretarskiej. Musi on zgłosić do odpowiednich władz fakt prowadzenia własnej działalności detektywistycznej, uzyskać potrzebne pozwolenia i odprowadzać przewidziany prawem podatek. Przyjmuje przede wszystkim sprawy dotyczące sporów małżeńskich i majątkowych, a więc takie, z którymi może poradzić sobie jedna osoba.

W przypadku większego biura, detektywi zatrudniani są na podstawie umów o pracę. Sprawdzana jest ich licencja i posiadane przez nich kwalifikacje. Wysokość wynagrodzenia uzależniona jest od ilości przepracowanych godzin. Część detektywów zajmuje się tzw. robotą papierkową. Przyjmują oni zlecenia od klientów, przeprowadzają z nimi wywiady i prowadzą całą dokumentację. W niektórych sytuacjach uczestniczą oni w prowokacjach detektywistycznych, zajmują się zakładaniem podsłuchów i kamerek w domu klienta. Po zakończonym śledztwie dbają o to, aby z domu klienta zostały usunięte wszystkie elementy szpiegowskie i sporządzają ostateczny raport. W ten sposób nabierają doświadczenia potrzebnego do tego, aby w przyszłości mogli prowadzić poważne zlecenia.

Detektywi prowadzący zlecenia, pracują czasami w sposób niewymiarowy. W niektórych sytuacjach muszą prowadzić całodobową obserwację domu swojego klienta. Nie mogą przerwać prowadzonych przez siebie działań, dopóki sprawa nie zostanie do końca wyjaśniona. Tryb ich pracy przypomina więc pracę policjanta. Tym bardziej, że mogą posiadać broń i czasami dokonują obezwładnienia jakiegoś przestępcy. Jednak powinni pamiętać o tym, że nie są policjantami i mogą podejmować tylko takie kroki, które przewidziane są w ramach posiadanej przez nich licencji. W sytuacji, kiedy odkryją fakt popełnienia poważnego przestępstwa, powinni o swoim spostrzeżeniu poinformować policję.

Pracownik biura detektywistycznego, przyjmujący zlecenie od klienta, na pierwszym miejscu sprawdza jego podstawowe dane osobowe. Na tej podstawie może stwierdzić, czy nie jest on osobą poszukiwaną przez policję oraz czy posługuje się prawdziwym dowodem tożsamości. Następnie przeprowadza z nim wywiad, dowiaduje się, z jakim problemem zwraca się do detektywów i w jaki sposób wyobraża sobie współpracę z detektywami. Jeżeli zlecenie jest wystarczająco poważne i wymaga reakcji ze strony detektywów, wówczas zostanie ono przyjęte do realizacji. Detektywi starają jak najszybciej rozpocząć prowadzenie śledztwa i przechodzą do wykonania pierwszych czynności. Wszystkie swoje zlecenia traktują tak samo poważnie i starają się sprostać wymaganiom klienta.

Doświadczeni detektywi zdają sobie jednak sprawę z tego, że zawsze muszą zachowywać czujność i nawet wobec klienta przyjmować zasadę ograniczonego zaufania. Jeżeli zachowanie klienta wzbudza jakieś wątpliwości, wówczas konsultują się z szefem i omawiają sposób rozwiązania tej sytuacji. Nie rezygnują od razu z wykonania zlecenia, zdają sobie, bowiem sprawę z tego, że klient może być zastraszany bądź działa w dobrej wierze, jeżeli w trakcie prowadzonych przez detektywów działań odkrył, że w dokonanie jakiegoś przestępstwa zaangażowana jest osoba z jego najbliższego otoczenia, którą chciałby chronić. Nawet w prawie obowiązuje przecież zasada, że osoba składająca zeznania nie musi obciążać najbliższych członków rodziny.

Natomiast w sytuacji, kiedy detektywi mają pewność co do tego, że są oszukiwani przez klienta w sposób, który trudno jest usprawiedliwić i jest to działanie ukierunkowane na zatuszowanie własnego przestępstwa, to wówczas podejmują decyzję odnośnie dalszego działania. Zdarza się, że nie przyznają się klientowi do uczynionego przez siebie odkrycia i nadal prowadzą jego sprawę. Jednocześnie rozpoczynają obserwację samego klienta, starają się zebrać wystarczające informacje potrzebne do tego, aby udowodnić mu popełnienie przestępstwa i w odpowiednim momencie informują policję o całym procederze.